Aktualności

Nagrody i setki dem: przyszłość Summer Game Fest

B
Brian Crecente
25 maj 2022

Geoff Keighley wyraźnie zaznacza, że nie chce tworzyć kolejnego E3, ale według wielu osób patrzących na Summer Game Fest z zewnątrz – właśnie to robi.

Trzecia edycja dorocznej imprezy Summer Game Fest rusza 9 czerwca i potrwa do 12 czerwca. Trwająca cztery dni impreza będzie celebracją wszystkiego związanego z grami wideo i chociaż nie zajmie fizycznie przestrzeni historycznych targów E3, podobnie jak one będzie pełnić rolę forum wymiany myśli.

Warto też jednak wspomnieć o funkcjach E3, których SGF nie pełni, przynajmniej jeszcze nie.

Keighley mówił dobitnie o swojej niechęci do organizacji dużej imprezy stacjonarnej, która wymaga od twórców i fanów podróży z różnych stron świata i tygodniowego pobytu w Kalifornii. Jednak twierdzi, że skupiona w sferze internetowej impreza Summer Game Fest w końcu doczeka się fizycznych elementów. Zalążki tej inicjatywy widać w tym roku – inaugurację imprezy można obejrzeć w kinach w Kanadzie, USA i Wielkiej Brytanii.

Inną ważną funkcją, jaką pełniły targi E3, było równoważenie obecności dużych i małych wydawców oraz studiów, aby wszyscy mogli zaistnieć na imprezie. 

„Obserwujemy wszystkich i staramy się koordynować ich prezentacje, co wymaga współpracy i wsparcia – i wszystkie strony je wykazują”, mówił Keighley. „Miło jest zagadywać ludzi i pytać nad czym pracują. Kiedy chcą coś pokazać. I umawiać się na dobry termin”. Staramy się współpracować z ludźmi i dawać im kontrolę nad prezentacjami i harmonogramem – to również jest ważne. Nie próbujemy zmieniać wszystkiego, tylko koordynować prezentacje i prowadzić dialog, aby wspólnie nadać kształt imprezie”.

Jednym obecnie brakującym elementem Summer Game Fest, który wydawał się grać dużą rolę dla wydawców na targach E3, jest nagroda za najlepszą prezentację.

Summer Game Fest Game Awards Trophy

Game Critics Awards, prowadzony wspólnie przez Keighleya i Roba Smitha, odbywał się od 1998 do 2019 i co roku umożliwiał nagradzanie gier prezentowanych podczas targów E3. Nominacje i zwycięzcy byli ogłaszani przez członków jury, reprezentujących dziesiątki wiodących mediów z Ameryki Północnej, którzy działali niezależnie od organizatorów wydarzenia.

Wiele z tych mediów stało się podporą jury, która głosuje w corocznym konkursie The Game Awards organizowanym przez Keighleya. Jednak brakuje wielkiej ceremonii rozdania nagród, która wypełniłaby lukę pozostawioną przez E3 Game Critics Awards.

Keighley wspominał, że odbył rozmowę z zespołem na temat stworzenia nowej serii nagród związanych z Summer Game Fest, i że jest to coś, czym jest zainteresowany.

„Ważne jest dla mnie to, czy mamy odpowiednio dużą ilość treści do przyznawania nagród”, mówił. „Nie należy nagradzać gier za samo uczestnictwo. Musimy zapewnić, że będziemy mieć wystarczająco dużo grywalnych treści z całej branży, żeby być w stanie dokonać dobrej oceny”.

„Nie byliśmy w stanie tego zrobić w zeszłym roku. Zobaczymy, jak będzie w tym roku. Pandemia wciąż ma bardzo duży wpływ na rozwój gier i zdolność zespołów do przygotowania grywalnych wersji tytułów w odpowiednich terminach itp”.

Keighley wspomniał również, że chciałby, aby takie nagrody były bardziej zorientowane na konsumentów.

„Moim marzeniem jest, aby były dostępne grywalne wersje demo wszystkich gier. Więc jeśli ktoś miałby czas, żeby zagrać w 600 dem, mógłby to zrobić i wybrać ulubione tytuły”, opowiadał. „Uważam, że na Summer Game Fest mogłaby istnieć kategoria nagród «Wybór konsumentów» lub «Ulubione demo». Coś, na co fani mogliby głosować”.

„Wciąż uważam, że potrzebujemy jeszcze kilku lat, żeby mieć wystarczająco dużo treści, aby nagrody miały sens. Ale na pewno kiedyś się one pojawią”.

Summer Game Fest Inscryption

To z kolei prowadzi do ciekawej kwestii, o której wspomniał Keighley w trakcie wywiadu. Brak grywalnych dem latem i możliwości wypróbowania ich przez dużą liczbę osób – czy to dziennikarzy, czy fanów – może źle wpływać na szanse odkrycia mniejszych, mniej promowanych tytułów, a nawet wprowadzenia zmian przez twórców w odpowiedzi na wstępne reakcje.

„Mam takie odczucia już od kilku lat”, powiedział Keighley. „Uwielbiam sprawdzać jak gry wyglądają na wczesnym etapie. Uważam, że brak możliwości wypróbowania gry na wczesnym etapie źle odbija się na ostatecznym produkcie. Niektóre tytuły będą świetne i ludzie i tak w nie zagrają, ale tęsknię za odkrywaniem ciekawych, ekscytujących nowości, a dzięki mediom społecznościowym można podzielić się ekscytacją z innymi”.

Na każdą grę pokroju Elden Ring czy nowego Halo przypada kilkanaście tytułów jak Coffee Talk, The Forgotten City lub Inscryption, które czekają na odkrycie przez graczy. 

„Gry typu Elden Ring czy Halo zawsze znajdą nabywców, ale możliwość wypróbowania tych mniej mainstreamowych tytułów przez graczy znacznie pomoże w ich odkryciu. Tęsknie za tymi czasami, kiedy spotykałem ludzi podczas E3 i słyszałem: Sprawdź ten tytuł, jest świetny i zupełnie inny od reszty”.

Keighley tłumaczy, że chce odtworzyć to magiczne uczucie na Summer Game Fest i będzie rozwijał format imprezy, aż osiągnie ten cel.

„Jestem niezwykle dumny, że rozkręciliśmy Summer Game Fest w 2020 r. i owszem, pierwsza edycja była zdecydowanie za długa, ale nie mieliśmy wtedy innego wyboru. Zresztą – lepszy rydz, niż nic. Będziemy rozwijać imprezę, wyciągając wnioski z przeszłych edycji. Jesteśmy otwarci na współpracę, można na nas polegać i jesteśmy tu po to, żeby wspierać twórców i prezentować nowości ze świata gier. Choć stale się uczymy, mamy nadzieję, że nasze wysiłki spotkają się z uznaniem. Każdego roku jest lepiej, a nadchodzące Summer Game Fest będzie, miejmy nadzieję, naszą najlepszą jak dotąd edycją”.