Aktualności

Czy jelonek i wilczek umrą w ręcznie rysowanej kooperacyjnej grze wideo Blanc?

B
Brian Crecente
14 lut 2023

Nie martw się, możesz zagrać w Blanc. Wilczek i jelonek nie umierają.

Pewnie brzmi to jak wielki spoiler tej gry, która wyszła dopiero w tym tygodniu, ale twórcy dobrze wiedzą, jak bardzo ich publiczność przywiązała się do tego czarno-białego duetu. A tak poza tym jednym z głównych celów przy tworzeniu Blanc było pokazanie światu, że można podbić serca graczy bez konieczności zabijania dwóch uroczych zwierzątek.

W Blanc gracze przejmują kontrolę nad małym, białym jelonkiem i czarnym, czubatym wilczkiem. Oba zwierzątka zostały narysowane ręcznie, podobnie jak pokryty zaspami świat gry, który odkrywają. Jest to gra dla dwóch graczy lub jednego (jeśli dobrze operuje obydwoma kciukami). To również pierwsza komercyjnie wydana gra studia Casus Ludi, które powstało w 2014 roku.

Studio zostało założone przez trzech graczy, którzy wpadali na siebie podczas game jamów. Na początku postanowili skupić się na grach typu newsgames, które przedstawiają dziennikarstwo w grach wideo. W końca trójka rozgałęziła się również na inne formy przekonującego tworzenia gier.

Do Fawn Wolf Pup Die In Blanc 1tkfa
Niektóre z ich wcześniejszych tytułów obejmują takie gry jak NDDL Newsgame, której celem było przedstawienie graczom zalet i wad prawdziwego i kontrowersyjnego projektu lotniska w Notre-Dame-des-Landes oraz Ortolandes, czyli gra mająca na celu przedstawienie francuskich tradycji kłusownictwa na ortolany i zjadania ich. 

Florent de Grissac, współzałożyciel studia Casus Ludi, stwierdził, że twórcy eksperymentowali przy Ortolandes, ponieważ chcieli sprawdzić, czy można stworzyć grę, w której osiągnięcie sukcesu nie jest możliwe. Chcieli również sprawdzić, czy uda im się stworzyć wysokiej jakości tytuł w krótkim czasie. Gra powstała w mniej niż dwa tygodnie, a pracowały nad nią trzy osoby.

Właśnie w tym procesie tworzenia gier mających na celu wywołanie dogłębnych uczuć wśród graczy powstał pomysł na grę Blanc. W 2018 roku developerzy zostali zaproszeni do udziału w game jamie w mieście Quebec. Przed wylotem z Francji sześcioosobowy zespół spotkał się, aby omówić, co będzie robić podczas game jamu. Wśród zespołu był artysta Raphael Beuchot, przyjaciel twórcy imieniem Remi Gourrierec.

Ze względu na obecność Beuchot'a (prawdopodobnie najbardziej znanego ze swojej pracy nad graficzną powieścią fantasy Le Montreur d'Histoires z 2011 roku) zespół chciał wysłuchać jego pomysłów. Powiedział grupie, że chciał narysować coś czarno-białego. 

Kiedy dotarli na miejsce, zespół zabrał się do pracy, podczas gdy potężna burza śnieżna pokryła miasto Quebec metrami śniegu.

Do Fawn Wolf Pup Die In Blanc Environment
„Motywem przewodnim tego game jamu była ogromna burza” – mówi De Grissac. „Jak zwykle zdecydowaliśmy się nie odbierać niczego dosłownie. Większość gier przygotowała takie rzeczy jak statki pirackie ogarnięte przez sztorm czy tornada. A my zdecydowaliśmy się opowiedzieć coś, co następuje po burzy.

Co by się stało, gdyby po niewiarygodnie olbrzymiej burzy śnieżnej cały świat został pokryty śniegiem? Jakie zmiany moglibyśmy wnieść w takim świecie?” – dodaje.

Po zakończeniu game jamu studio miało już prototyp i pragnęło zobaczyć, do czego może on doprowadzić. Jedną z kluczowych rzeczy, która przekonała zespół do rozwinięcia projektu, było połączenie ręcznie rysowanej grafiki 2D ze światem 3D oraz wczesna decyzja o stworzeniu gry bez przemocy. 

„Chcieliśmy stworzyć grę, która nie wymagałaby dobrego refleksu” – mówi De Grissac. „Grę opartą na empatii i współpracy. Było to coś, co bardzo chciałem wypróbować, a podczas game jamu nie mieliśmy czasu w pełni rozwinąć tej koncepcji. Tak więc kontynuacja prac nad prototypem była kluczowa do dalszej eksploracji tego pomysłu”. 

„Kwestia, która był dla mnie naprawdę ważna, to jak stworzyć spójną narrację, która ma głęboki wpływ na gracza, bez antagonizmów i z naciskiem na współpracę i empatię. Jak mieliśmy to osiągnąć? Czy w ogóle było możliwe tego dokonać? Właśnie to bardzo mnie motywowało” – dodaje.

Do Fawn Wolf Pup Die In Blanc 3vzo3
Podczas gdy tematyka i kierunek artystyczny gry Blanc znalazły się w centrum uwagi, podobnie stało się z fabułą. Gra rozpoczyna się od dwóch zwierzątek zagubionych w śnieżnym krajobrazie. W normalnych okolicznościach zwierzątka te byłyby wrogami, ale w tej sytuacji będą musiały nauczyć się współpracować, ponieważ razem będą silniejsze.

„To jedno z przesłań gry” – mówi De Grissac.

To przesłanie o współpracy jest naturalnie podkreślone przez możliwość (a omalże wymóg) gry ze znajomym. Wciąż można grać w nią, sterując obydwoma postaciami na ekranie w tym samym czasie, ale projekt gry zakłada, że zagrasz w nią z inną osobą.

Gourrierec powiedział, że prawie zawsze projektował gry kooperacyjne podczas game jamów, ponieważ lubi grać w gry razem z innymi i uważa, że takich tytułów jest za mało.

De Grissac dodał, że gry kooperacyjne wpisują się w kodeks wartości studia.

„Tworzenie gry o współpracy i uczynienie z niej gry kooperacyjnej wydaje się naturalne” – tłumaczy.

Do Fawn Wolf Pup Die In Blanc K7a5r
Kolejnym wyzwaniem, które sobie postawił zespół, była próba opowiedzenia tej historii bez tekstu i narracji.

„To było trochę dziwaczne wyzwanie” – stwierdził De Grissac. „Nie wiedzieliśmy, czy pomysł wypali. Chodziło o pozostawienie ludzkości na drugim planie i stworzenie rozgrywki dla graczy, którzy wcielą się w zwierzęta w ich własnym habitacie”.

Twórca gry, Gourrierec, dodał, że narracyjna cisza jest obecna również w projekcie dźwiękowym gry. To nie znaczy, że w grze nie ma żadnego dźwięku. Niemal niesłyszalne nuty fortepianu czasem łączą się z instrumentami smyczkowymi i odgłosami natury, które wzmacniają trudną sytuację, w jakiej znalazły się te dwa zwierzaki.

„Cisza była czymś wyjątkowym” – powiedział. „Taki efekt końcowy właśnie zaplanowaliśmy. Nie pełna cisza – w grze słychać bowiem biały szum i wiatr – ale czuliśmy, że nie ma lepszego sposobu na opowiedzenie historii z takimi postaciami”.

Estetyka gry wynika z połączenia minimalistycznych efektów dźwiękowych z niemal surową grafiką. Poziomy są przytłaczająco białe, cała sceneria jest pokryta śniegiem. Użyty kolor powstał dzięki swoistemu cieniowaniu ołówkiem i kreskowaniu. Wilczek ma głowę z drobnym korpusem i krzaczastym ogonem, a jelonek wygląda trochę jak śnieżnobiały Bambi – o drobnym ciele i wielkich uszach.

Do Fawn Wolf Pup Die In Blanc Teamwork01
Do 2019 roku zespół stworzył wersję, którą mógł przedstawić wydawcom, a pod koniec 2020 roku podpisał kontrakt z Gearbox.

„Nasze życie zmieniło się o 180 stopni” – stwierdził De Grissac. „Musieliśmy działać szybko. Zbudować zespół od podstaw. Początkowa wersja gry diametralnie się zmieniła i powiększyła, co przerosło nasze oczekiwania”.

„Po części było to spowodowane tym, że nie mieliśmy doświadczenia w grach wideo, więc nie przewidzieliśmy wszystkiego. Kiedy zaczęliśmy pracować z Gearbox, wszystko stało się bardziej realne”.

Zespół wykonawców i pracowników studia wkrótce rozrósł się do 20 osób, a gra ostatecznie powiększyła się ponad dwukrotnie.

W czerwcu 2021 roku grę zaprezentowano podczas transmisji wideo na konsoli Nintendo Switch (tytuł pojawi się również na komputery z systemem Windows) i reakcja była w przeważającej mierze pozytywna.

„Byłem bardzo szczęśliwy, widząc, że ludziom podoba się to, co chcieliśmy zawrzeć w grze” – powiedział Gourrierec. „Bardzo mnie to cieszyło”.

Premiera gry już niebawem, dlatego De Grissac powiedział, że studio chce robić więcej gier komercyjnych, ale nie jest pewien, jakiego typu.

„Chcemy wprowadzać innowacje i robić coś nowego” – dodał. „Ale skupimy się też na innych rzeczach, które zawsze robiliśmy. Nie tylko na projektowaniu gier komercyjnych. Nie zrezygnujemy z innych zajęć, ponieważ to nasza pasja i lubimy to, co robimy”.

Gdy wywiad dobiegł końca, pozostało jedno palące pytanie, szczególnie dla fanów, którzy tak bardzo przywiązali się do tego małego wilczka o wielkiej głowie i towarzyszącego mu jelonka: czy zwierzęta umierają?

„To było jedno z naszych wyzwań” — powiedział De Grissac. „Jak już mówiłem, tworzymy grę bez rywalizacji, bez przemocy. To samo dotyczy narracji. Czy można wzruszyć graczy, pozostawiając wszystkich bohaterów przy życiu i nikogo nie zabijając? Można w inny sposób wywrzeć emocjonalny wpływ na ludzi”.

Gourrierec eriec dodał, że wiedza o tym, że bohaterowie nie umierają, nie zepsuje nikomu rozrywki.

„Nie chcę po prostu, aby ludzie nie mogli grać w tę grę, gdyż obawiają się, że jeden z bohaterów umrze”.

Grę Blanc możesz kupić tutaj.