Aktualności

Islets to cudowna, przyjazna dla zwyczajnych graczy metroidvania

J
John Walker
3 sie 2023

 Jeśli jesteś małą myszką żyjącą na rozproszonych kawałkach zniszczonej wyspy, to masz wiele wspólnego z bohaterami Islets, przecudownej gry typu metroidvania. Tak jak twój dom, wyspę Islets scalał niegdyś ogromny magnetyczny rdzeń, jednak z biegiem tysiącleci ludzie zapomnieli, że potrzebuje on konserwacji i opieki, aż w końcu – niczym starożytny mit – całkowicie przeszedł on w niepamięć. Rdzeń uległ nieuchronnemu zniszczeniu, a wyspa rozpadła się na pływające części.

Jednak nasz mysi przyjaciel nie zamierza przejść nad tym do porządku dziennego. Każda z wysepek będących częściami dawnej wyspy została opanowana przez potwory, a po całej krainie rozprzestrzeniło się niekontrolowane zło. Na szczęście kilkoro śmiałych (ale też nieco mniej odważnych) bohaterów próbuje połączyć części wyspy i przywrócić panujący na niej niegdyś porządek. Jesteś najmniejszym z nich, a Twoje rozmiary i okropna latająca łódź stanowią obiekt kpin Twoich współtowarzyszy, ale nic to, jeszcze im pokażesz.

I tak właśnie zaczyna się jedna z najbardziej uroczych przygodowych platformówek, jakie znam. Gra Islets została stworzona z taką miłością i troską, że poziomem animacji graniczy z produkcjami Studia Ghibli, a jej projekt powstał z myślą o śmiertelnikach takich jak my. Gra ta przede wszystkim wręcz prosi się, by w nią grać.

Islets to cudowna, przyjazna dla zwyczajnych graczy metroidvania – mapyTak, to subtelne oskarżenie wobec wielu gier z gatunku metroidvania, które ekstremalnym poziomem trudności starają się wynagradzać brak interesujących elementów (no dobrze, teraz to oskarżenie straciło na subtelności). Chociaż Islets absolutnie nie jest łatwą grą, to nie odstrasza, nie gubi graczy na wczesnych etapach przez męczące skoki w poziomie trudności. Walki z bossami nie są testami wytrzymałości dla najbardziej hardkorowych graczy, lecz bardziej wymagającymi potyczkami z trudniejszymi przeciwnikami, a choć do odkrycia znacznej części świata gry potrzebujesz ulepszeń, to spokojnie – nie będziesz narzekać na ich brak.

Misterny artyzm i bogaty projekt sprawiają, że Islets urzeka od samego początku, ale Twoje serce ostatecznie podbije mechanika scalania wyspy. Między sekcjami znajduje się centralny obszar, w którym możesz wchodzić w interakcje ze swoimi sprzymierzeńcami. Znajdziesz tam odrębne łamigłówki do rozwiązania, a nawet walki z bossami. Tutaj możesz też kupić ulepszenia dla swojej postaci i statku, ale najbardziej ujmujący w tej przestrzeni jest fakt, że zmienia się ona i żyje.

Cechuje ją poza tym genialna właściwość: pomyślne połączenie dwóch sekcji wyspy otwiera ścieżki, które kiedyś były zablokowane (lub bardzo trudne do przejścia). Sekcje pasują do siebie jak puzzle, a po złożeniu otwierają trasy do niedostępnych dotychczas komnat lub ujawniają nowe skróty i sekrety. Im więcej grasz, tym bardziej wciąga Cię ten wielki, stale powiększający się obszar.

Pod wieloma względami Islets to platformówka o idealnie postępującym poziomie trudności, w sam raz dla graczy takich ja Ty i ja, co kontrastuje z wieloma tytułami tego gatunku, które zdają się być przeznaczone jedynie dla garstki graczy. Jest urocza, przyjazna i nadzwyczaj przemyślana. Umknęła zbyt wielu ludziom, dlatego mam nadzieję, że poszerzysz grono jej fanów. Fakt, że to efekt pracy tylko jednej osoby, jest zwyczajnie niewiarygodny.