Aktualności

Mecharashi urzeczywistnia marzenie każdego fana mechów – crossover z Evangelion.

J
Jonathan Bolding
21 sty 2026

Na początku tego miesiąca olbrzymie mechy z Neon Genesis Evangelion wkroczyły na pola bitew darmowej strategicznej gry RPG Mecharashi. Ale zanim to się stało, twórcy musieli ustalić, jak właściwie oddać ich rozmiary.

ST, czyli stojące czołgi w Mecharashi, rzadko przewyższają dwupiętrowy budynek, natomiast jednostki EVA z Evangelion mogą osiągać wysokość nawet 90 metrów i ważyć tysiące ton.

Ostatnio mieliśmy okazję porozmawiać z twórcami z BlackJack Studio o tym, jak sobie z tym poradzili, a także o pracy nad Mecharashi w czasach, gdy gry z udziałem mechów wciąż są niszowe.

W połowie 2025 roku gra Mecharashi wreszcie zadebiutowała w Ameryce Północnej w angielskiej wersji językowej. Obecnie rzadko trafia się tytuł, który łączy strategię RPG z tematyką mechów, a do tego jest oferowany w modelu free-to-play.

Niespełna pół roku później studio nawiązało współpracę z niezwykle popularnym, przełomowym anime Neon Genesis Evangelion

Od swojego debiutu w 1995 roku Evangelion fascynuje widzów, łącząc wielkie mistyczno-naukowe koncepcje z drobiazgowym przedstawieniem mechaniki i sprzętu swoich gigantycznych mechów, czyli jednostek EVA. A odkąd serial pojawił się na platformie Netflix w Ameryce Północnej w 2019 roku, cieszy się prawdziwym odrodzeniem, docierając do trzech pokoleń fanów i wzbudzając na nowo od dawna toczące się dyskusje na temat jego treści i postaci.

Twórcy z BlackJack Studio (w tym artykule przedstawiani jako grupa, zgodnie z ich życzeniem) przedstawili się jako zespół „wywodzący się z chińskiej społeczności mechów” i „składający się z weteranów modelarstwa, anime i mangi”, który „obejrzał w całości ponad sto serii o mechach”. Zaznaczyli też, że to zamiłowanie podziela nie tylko zespół kreatywny, ale także osoby zajmujące się kodowaniem.

„Nieustannie czerpiemy inspirację z japońskich gier strategicznych i anime o mechach. W trakcie długich dyskusji projektowych włączaliśmy w tle anime o mechach, by pobudzić naszą kreatywność podczas burzy mózgów. Nie da się ukryć, że Neon Genesis Evangelion, jako jedno z najważniejszych dzieł tego gatunku, w znaczący sposób ukształtowało nasze podejście do gry” – stwierdzili.

World5
Nisza w obrębie niszy

Pasję pracowników BlackJack do tego gatunku widać zarówno w wyglądzie, jak i rozgrywce Mecharashi. Mechy to gatunek, który nie przetrwałby bez pasji – zarówno w skomplikowanych więziach między postaciami, jak i w zachwycie graczy nad tymi maszynami. Nie zawsze działają one w pełni logicznie, ale za to prezentują się naprawdę efektownie. Bez względu na starania, by były realistyczne – tutaj liczą się głównie emocje.

Mechy należą do niszowego gatunku, ale to samo można powiedzieć o strategicznych grach RPG bazujących na siatkowej planszy. Można dostrzec połączenie rozwoju postaci, fabuły i złożoności mechaniki RPG z taktyką walki na siatce, przeszkodami terenowymi i ruchem turowym. Wymagane jest również planowanie szerszej strategii przed rozpoczęciem scenariusza oraz zdecydowanie, jak najlepiej ją wdrożyć w trakcie starcia z przeciwnikiem. Ale nawet najstaranniej opracowane plany rzadko udaje się utrzymać po pierwszym kontakcie z wrogiem.

Projektowanie gry, która łączy dwie nisze, nie jest równoznaczne z gwarancją sukcesu. Mimo to Mecharashi zyskało oddanych fanów. Ten sukces zdaje się wynikać z pasji twórców do tematyki swojej gry.

Zbliżenie na hangar mechów odsłania szczegóły modeli, w tym panele i elementy hydrauliczne. Mechy poruszają się na różne sposoby: wykonują krótkie skoki na małych odległościach, kroczą podczas dłuższych przemieszczeń, a by pokonać najdalsze dystanse na mapie, rozkładają koła jezdne. Ich ramiona przyjmują stabilne pozycje przed oddaniem strzału, a gdy za sterami siedzi umiejętny i brawurowy pilot, wykonują efektowne ruchy. Mechy wykorzystują też nadludzkie ruchy, co pokazuje, że projektanci naprawdę przemyśleli, czym jest mech, nie traktując go tylko jako modelu zastępczego dla człowieka. Na przykład przy wymachiwaniu masywną bronią drzewcową tułów mecha obraca się poza granice ludzkich możliwości, dodając dodatkowego pędu.

„Artystyczna strona i narracja gatunku zawsze nas urzekały, a ta wspólna pasja zbliżyła do siebie twórców Mecharashi – entuzjastów mechów z różnymi gustami i estetyką. Dzięki temu zamiłowaniu, dyskusjom i niezliczonym twórczym kolizjom doszliśmy do wizji, którą wszyscy mogliśmy wspólnie poprzeć” – stwierdził zespół tworzący grę.

World4
Taktyczna prowokacja

Grając w Mecharashi, łatwo zauważyć, jak klasyczne mechaniki strategicznego RPG łączą się z mechami i nowoczesnym podejściem do rozgrywki, które najlepiej działa w modelu free-to-play. System progresji postaci i mechów, obejmujący ich personalizację, odblokowywanie nowych jednostek oraz rozwijanie umiejętności, tworzy własną warstwę rozgrywki, powiązaną z typowymi dla modelu free-to-play mechanizmami odblokowywania zawartości – np. zdobywaniem walut poprzez grę. 

W jego ramach otrzymujesz nowych pilotów, którzy z czasem mogą odblokowywać nowe zdolności i zwiększać swoje statystyki. Mechy budujesz i personalizujesz osobno, dobierając części ramion, nóg i tułowia, a także uzbrojenie i sprzęt, które montuje się na plecaku lub trzyma w dłoniach. Jest tu mnóstwo statystyk do modyfikowania, a różne parametry poszczególnych części współgrają ze sobą, oferując efekty i umiejętności umożliwiające różnorodne strategie. Mech może specjalizować się dużą wytrzymałością, dzięki czemu jego pilot może stanąć na pierwszej linii i odciągać uwagę wrogów, chroniąc sojuszników tarczą. Inną opcją jest wyposażenie tego samego defensywnego pilota w maksymalną siłę ognia, tworząc tanka, który jest zarówno groźny, jak i ciężki do pokonania.

Mecharashi przekłada te specjalizacje na skondensowane scenariusze bojowe. Stworzone z myślą o urządzeniach mobilnych i PC, są to idealne, krótkie potyczki, które rzadko trwają dłużej niż dziesięć minut – pięć mechów przeciwko pięciu lub dziesięciu przeciwnikom, walka z bossem lub cel do wykonania, jak ochrona poruszającego się pojazdu lub ucieczka z obszaru. 

W dłuższej perspektywie gra polega na tym, by naprawdę dobrze opanować taktyczne wyzwania stawiane przez Mecharashi. Ponieważ część misji się powtarza lub występuje w lekko zmienionych wariantach, zaczynasz kombinować, jak ukończyć je coraz sprawniej albo z mniejszymi stratami, co przekłada się na lepsze nagrody. Kluczową rolę odgrywa tu sposób prowadzenia walk w Mecharashi, gdzie duży nacisk położono na taktyczne niszczenie części jednostek wrogów w celu unieruchomienia ich broni lub ograniczenia ich mobilności. Właśnie to tworzy fantastyczny świat mechów, który Mecharashi doskonale oddaje, zmuszając gracza do działania w wyznaczonym czasie i ograniczonej przestrzeni.

 


Crossover

„Sądzę, że każdy miłośnik mechów, oglądając Neon Genesis Evangelion, choć raz wyobrażał sobie, jakby to było pilotować EVA. Ten crossover pozwolił nam na własnoręczne odtworzenie świata i mechów oryginalnej serii, a przy tym wreszcie zrealizować nasze długo oczekiwane marzenie” – powiedział jeden z deweloperów z BlackJack.

W ramach tego crossoveru do świata Mecharashi trafiają bohaterowie Neon Genesis Evangelion: Shinji, Asuka i Rei, którzy dołączają do listy grywalnych pilotów. Ich unikalne zdolności odzwierciedlają najciekawsze moce z anime – mogą synchronizować się ze swoimi mechami, stając się dzięki temu potężniejsi. Dysponują także bronią odpowiadającą ikonicznym scenom z anime. Przykładowo (i bez zdradzania zbyt wiele), Asuka jest specjalistką od broni drzewcowych ze względu na swoje zamiłowanie do Lancy Longinusa i potrafi nawet rzucać taką bronią, wykonując ataki z dystansu w linii prostej.

Piloci to jednak tylko jeden z elementów gry i zarazem ten, który najłatwiej wprowadzić do rozgrywki. Jednak według twórców same jednostki EVA nie mogły zostać ot tak przeniesione do świata Mecharashi.

„Jednostki EVA są ogromne w porównaniu do ST z Mecharashi, dlatego od razu po potwierdzeniu crossoveru zdaliśmy sobie sprawę, że największym wyzwaniem będzie zachowanie ich odpowiedniej skali”. W jaki sposób wprowadzić je do gry, nie zaburzając przy tym świata?

„Po licznych rozmowach” – stwierdzili deweloperzy – „doszliśmy do jasnego wniosku: trzeba zidentyfikować wizualne elementy charakterystyczne dla jednostek EVA i przebudować je w taki sposób, aby zachować ich ikoniczną tożsamość, a jednocześnie sprawić, że będą naturalnie funkcjonować w świecie Mecharashi“.

Efekt to bez wątpienia znakomite przeniesienie kultowych projektów do zupełnie nowego świata. Bez problemu dostrzeżesz ostro zakończoną głowę fioletowej EVA-01, wysokie, przypominające skrzydła płetwy na czerwonych barkach EVA-02 oraz pochyloną, masywną sylwetkę żółtej prototypowej EVA-00. W grze mechy są naprawdę potężne, każdy dostosowany do swojego pilota – jak przystało na crossover – i niezwykle skuteczne w swoich konkretnych rolach.

Wydarzenie Mecharashi x Evangelion trwa do 25 lutego 2026 roku.