Aktualności

Wuchang: Fallen Feathers wnosi odrobinę kolorytu do mrocznej stylistyki gier z gatunku soulslike.

N
Nicole Carpenter
14 lip 2025

Gry takie jak Dark Souls i Bloodborne raczej nie kojarzą się z bogatą kolorystyką. Trudno powiedzieć, żeby charakteryzowały się dynamiczną paletą barw. Studio FromSoftware, które poniekąd wykreowało gatunek soulslike, słynie z tworzenia pięknych, klimatycznych światów przesiąkniętych stonowanymi odcieniami brązu i szarości. Kilka lat temu pewien artysta skomponował niezwykłą paletę barw, czerpiąc inspirację z różnych elementów siedmiu gier FromSoftware, od Demon’s Souls po Elden Ring. Znajdziemy w niej naturalne, łagodne odcienie – szarość symbolizująca umierający świat, czerwono-brązowe barwy wyjałowionej ziemi czy głębokie tony podkreślające atmosferę mroku.

Wspomniane kolory doskonale pasują do tych gier: nie tylko tworzą spójną całość łączącą wszystkie tytuły od FromSoftware, ale także oddają klimat poszczególnych światów – często zrujnowanych i pełnych niebezpieczeństw.

Akcja Wuchang: Fallen Feathers rozgrywa się w Shu – krainie nawiązującej do chińskiej prowincji Syczuan. Na gracza czyha tu równie wiele niebezpieczeństw, co w światach znanych z gier FromSoftware. To miejsce wyróżnia się jednak niezwykle żywą atmosferą. Owszem, graczowi nieustannie towarzyszą poczucie zagrożenia oraz odcienie brązu i szarości. Jednak kolorystyka gry wpisuje się w koncepcję studia Leenzee, które postanowiło stworzyć świat inspirowany starożytną historią Chin. „Naszym celem nigdy nie było stworzenie wyłącznie grywalnego soulslike'a” – mówi Xia Siyuan, współzałożyciel Leenzee Games oraz dyrektor artystyczny i twórca gry Wuchang: Fallen Feathers. Studio pragnęło stworzyć żywy, zróżnicowany świat, inspirowany historią i mitologią Chin.

Twórcy gry Wuchang: Fallen Feathers – studio Leenzee – mają siedzibę w Chengdu, stolicy chińskiej prowincji Syczuan. To miasto, w którym ciepłe, żywe kolory, oddające jego bogatą historię, przeplatają się z modernistyczną szarością i błękitem nowoczesnych budynków. Barwy Syczuanu można dostrzec w każdym z elementów Wuchang: Fallen Feathers. Soczysta zieleń traw kontrastuje z tradycyjnymi czerwonymi świątyniami. Zachodzące słońce rzuca na otoczenie złocisto-pomarańczowe światło, zalewając swym blaskiem nawet kałuże, w których walczy Wuchang. Nawet tam, gdzie świat Wuchang: Fallen Feathers spowija szarość, kolorowe szaty Wuchang i jej magiczna aura nie pozostają niezauważone.

Idealna panna młoda Fang Ling
„Tym, co naprawdę wyróżnia Wuchang: Fallen Feathers, jest sposób, w jaki wszystko w grze łączy się poprzez pryzmat kultury, którą nasz zespół postrzega z bardzo osobistej perspektywy” – mówi Xia. „Lokacje są nie tylko atrakcyjne wizualnie, ale mają swoje odzwierciedlenie w rzeczywistych miejscach w Syczuanie, nasyconych historią i emocjami. Pełno tu nawiązań do starożytnych świątyń, ludowych rytuałów czy stanowisk archeologicznych, o których wielu z nas uczyło się w szkole i które odwiedzaliśmy w dzieciństwie. Dzięki temu nawet najdrobniejsze szczegóły, jak krzywizna dachu czy dialekt używany przez postacie niezależne, wydają się przemyślane i realistyczne”.

Xia dodaje: „Bossy również nie są przypadkowymi tworami. Wiele z nich ma swoje źródło w legendach, wierzeniach związanych z duchowością czy konkretnych okresach historii Chin. Nawiązują do motywów przemiany, rozkładu i przeznaczenia, które są obecne w całości fabuły. Czy to styl poruszania się stwora, czy sposób, w jaki został zaprojektowany – wszystko ma tu swoje znaczenie, które nawiązuje do świata i losów Wuchang”.

Akcja gry Wuchang: Fallen Feathers rozgrywa się w alternatywnej wersji czasów dynastii Ming, a jej główną bohaterką jest piratka Bai Wuchang. Na początku widzimy budzącą się ze snu Wuchang, która straciła pamięć, a z jej ramienia wyrastają świecące niebieskie pióra – efekt choroby zwanej „opierzaniem”. Również pogrążona w wojnie kraina Shu zmaga się z zarazą. Wuchang próbuje zgłębić tajemnicę klątwy, która ją dotknęła, jednocześnie walcząc z potworami siejącymi spustoszenie w tym groteskowym świecie. Gracze zaznajomieni z gatunkiem soulslike od razu rozpoznają ten klimat. Grę wyróżnia jednak nie tylko sceneria. Ciekawym wątkiem w tej historii jest to, że klątwa Wuchang – choroba zwana „opierzaniem” – wywołuje szał. Czyni on Wuchang silniejszą i nasila się wraz z jej śmiercią. Pod wpływem szału bohaterka jest potężniejsza, ale i bardziej podatna na obrażenia. A gdy umiera, miejsce jej śmierci nawiedza demon z jej wnętrza.

Świat gry Wuchang: Fallen Feathers jest pełen szaleństwa i emocji. „Kolory i sceneria podczas walk z bossami odzwierciedlają stan emocjonalny postaci” – mówi Xia.

Nawet złożone i wymagające walki z bossami w Wuchang: Fallen Feathers zawierają elementy kolorystyczne, które tworzą dynamiczne i interesujące widowisko. Z broni, którą postać wymachuje w tańcu uników i parowań, tryskają spektakularne iskry. To wszystko w połączeniu z efektownymi stylizacjami postaci może sprawić, że soulslike od studia Leenzee stanie się nową ulubioną pozycją miłośników gier z gatunku „fashion souls”. Jak w każdym porządnym soulslike’u, tak i w Wuchang: Fallen Feathers wygląd postaci odgrywa ogromną rolę. Elementy stylizacji w grze są funkcjonalne, gdyż wzmacniają umiejętności Wuchang. W tego typu tytułach dostosowywanie poszczególnych elementów uzbrojenia jest podstawową funkcją, pozwalającą na odnalezienie idealnego zestawu dla danego stylu gry.

Dodatki Edycji Deluxe
Nacisk na elementy strojów to także ukłon w stronę chińskiej historii, mitologii i tradycji. Wyzwaniem dla graczy będzie stworzenie pancerzy zarówno pięknych, jak i funkcjonalnych. Wiele z nich nawiązuje do ptaków, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, że te stworzenia odgrywają ważną rolę w chińskiej mitologii. Specjalny zestaw pancerza dla osób, które zamówiły Wuchang: Fallen Feathers w przedsprzedaży, otula Wuchang prześwitującą peleryną, a z piór bohaterki emanuje magiczna poświata. W innym zestawie pawie pióra idealnie przylegają do ciała Wuchang, jakby były na nim namalowane, a do tego dostajemy szmaragdową spódnicę z głębokim rozcięciem, która eksponuje szalenie obcisłe buty sięgające do połowy uda. Nie jest to średniowieczny, stonowany strój, jaki znamy z Elden Ring czy Demon’s Souls.

„Wszystko zaczyna się od świata, który stworzyliśmy, oraz kontekstu i niuansów w nim zawartych” – mówi Xia. „Projekty pancerzy wzorowane są na stylistyce dynastii Ming, regionalnych tradycjach krawieckich oraz elementach mitologii. Każdy fragment ma odzwierciedlać miejsce, z którego pochodzi – nieważne, czy jest to zapomniana świątynia, klan wojowników, czy też spustoszony region dotknięty plagą opierzania”.

Stój Wuchang jest bez wątpienia magiczny, potężny i często niezwykle zmysłowy. Ogromna społeczność fanów gier z gatunku „fashion souls” dowodzi, że dla wielu graczy znalezienie idealnego wyglądu postaci jest równie ważne jak sama mechanika rozgrywki.

Xia wyjaśnił, że zespół studia Leenzee najpierw projektuje oprawę wizualną postaci, a dopiero po jej ukończeniu opracowuje związane z nią atrybuty. „Zestawy pancerzy zostały stworzone z myślą o różnych stylach gry i oferują możliwość konfiguracji pod kątem mobilności, obrony czy wzmocnienia konkretnych atrybutów” – mówi Xia. „Dołożyliśmy wszelkich starań, aby gracze mogli wyposażyć swoje postacie w elementy, które zapewniają im poczucie mocy, jednocześnie nie wpływając negatywnie na ich wygląd. Oba te aspekty są ważne i chcieliśmy dać graczom swobodę wyrażania się poprzez dobór odpowiedniego wyposażenia”.

171 2048x1152
Oczywiście elementy stroju to nie tylko kwestia wyglądu. Dlatego w Wuchang: Fallen Feathers wprowadzono system transmogryfikacji, który pozwala graczom korzystać z atrybutów zdobytych elementów ubioru, zachowując jednocześnie określony wygląd. Pancerze w grze oferują różne premie do odporności, które zwiększają atrybuty postaci. Gracze mogą – lub wręcz powinni – zmieniać wyposażenie w zależności od tego, z kim lub czym będą walczyć. Warto wybrać taki element, który wzmacnia żywioł, na który przeciwnik jest podatny. Dzięki systemowi transmogryfikacji jest to możliwe bez uszczerbku dla stylu.

Nie wszystko w krainie Shu przedstawionej w Wuchang: Fallen Feathers jest jednak piękne i kolorowe. Świat ten w większości utrzymany jest w tradycyjnej, stonowanej kolorystyce brązu i szarości, tak charakterystycznej dla gatunku soulslike. Ale uwagę od tej ponurej atmosfery swą barwną aparycją odciąga sama Wuchang – czy to dzięki swoim lśniącym piórom, oszałamiającym strojom, czy też magii otaczającej jej broń.

„Chcieliśmy stworzyć coś z duszą, co odzwierciedla to, kim jesteśmy, nasze pochodzenie i historie, które nas ukształtowały” – mówi Xia. „To właśnie sprawia, że Wuchang jest tak wyjątkowa”.

Wuchang: Fallen Feathers pojawi się w Epic Games Store w przyszłym tygodniu. Już teraz kup grę w przedsprzedaży.