
People of Note to gra RPG, która celebruje muzykę pod każdą postacią

Na pierwszy rzut oka, widząc People of Note, można mieć problem z określeniem gatunku tej gry. Barwne postacie przemierzają fantastyczny świat, biorąc udział w turowych walkach połączonych z mechaniką rytmiczną żywcem wyjętą z Elite Beat Agents, a nawet wykonując musicalowe piosenki w stylu Broadwayu, które śmiało mogłyby znaleźć się w filmie animowanym Disneya. Jedno jest jednak aż nadto jasne: People of Note to przede wszystkim muzyka.
Nic dziwnego, że dyrektor kreatywny gry, developer i założyciel Iridium Studios, Jason Wishnov, był w szkole prawdziwym zapaleńcem teatralnym i ma za sobą wiele obejrzanych musicali. „Pomysł opowiadania historii za pośrednictwem piosenek jest głęboko zakorzeniony w kulturze, lecz w świecie gier występuje rzadko” – zauważa. „Pomyślałem: «naprawdę chcę to zgłębić».”
Aby to osiągnąć, Wishnov potrzebował gatunku gry, który oferowałby zarówno znajomość, jak i dobrze pasował do jego muzycznej wizji. „Ile setek tysięcy dzieci dorastało, pobierając RPG Maker, pragnąc stworzyć swoje osobiste Final Fantasy czy Chrono Trigger? Ja jestem jednym z tych dzieci” – mówi, wymieniając Final Fantasy, Chrono Cross i The World Ends with You wśród swoich inspiracji. „Jeśli uda mi się połączyć te dwie strony mojej natury – wielkiego fana Final Fantasy i teatralnego dzieciaka – czy da się z tego stworzyć jakąś szaloną przygodę?”
Protagonistką gry People of Note jest Cadence, aspirująca piosenkarka pop. Po odrzuceniu z prestiżowego konkursu piosenki przez sędziego, który nie znosi solowych występów, bohaterka wyrusza w podróż dookoła świata. Szuka członków zespołu specjalizujących się w różnorodnych gatunkach muzycznych, aby wzbogacić swój repertuar. Wkrótce ona i jej nowo poznana drużyna angażują się w wielką przygodę, by powstrzymać tajemnicze „Harmonic Convergence” przed zniszczeniem ich świata.
Nie żeby Harmonic Convergence potrzebowało wiele pomocy, gdyż świat Note i tak jest już daleki od harmonii. Muzyka przenika każdy aspekt społeczeństwa, ale zamiast zbliżać ludzi, dzieli ich. „Postanowiłem, że każdy gatunek będzie reprezentowany przez względnie zamkniętą społeczność” – mówi Wishnov. „Kulturowe przenikanie się jest tu znikome”. Jednak już na początku historii Cadence zostaje zasiana myśl: „Połączę tych ludzi”.
Kiedy mówimy, że muzyka przenika każdy aspekt tego społeczeństwa, mamy na myśli dosłownie wszystko – od nazw miast i sklepów po stworzenia zamieszkujące ten świat. Jeśli jesteś fanem muzycznych gier słownych, przygotuj się, bo będą one pojawiać się szybko i często. Walutą jest tutaj „groove”. W pewnym momencie ktoś ci go ukradnie, zmuszając do odzyskania własnego rytmu. Ludzie przesyłają nagrania na YouTube. Możesz walczyć z „orkariną” przy Rafie Chóralnej lub ze dziwną sową na Akapelagu. A co twoim zdaniem wyjdzie ze skrzyżowania corgi z akordeonem? Pewnie sam domyślisz się odpowiedzi. Jest to tak urocze, jak brzmi – i tak, będzie można go pogłaskać. „Otworzyłem dokument na Dysku Google i zacząłem zapisywać każdy szalony kalambur, jaki przychodził mi do głowy” – wspomina Wishnov. „Setki z nich trafiły do gry, a drugie tyle pozostało niewykorzystanych. Żałuję, że Florist + the Machine nie znalazło się w tej puli. Kolejny taki przykład to Macaroon Five” – dodaje z chichotem. „Dokument jest pełny, może następnym razem...””
Jako gra celebrująca muzykę we wszystkich jej formach, naturalnie znajdziesz tu bogatą reprezentację gatunków: pop, rock, country, EDM, rap, a nawet muzykę celtycką. Kiedy Wishnov nie był zbyt dobrze zaznajomiony z jakimś gatunkiem, mógł liczyć na fachową wiedzę członków zespołu. „Mieliśmy spotkania w tej sprawie” – mówi. „Powiedzcie nam, jak według was wyglądałby taki kraj, jakie aspekty by w sobie łączył oraz jakie motywy wizualne i dekoracje spodziewalibyście się zobaczyć w narodzie opartym na konkretnym gatunku muzycznym”. Naprawdę poświęciliśmy czas, przeprowadziliśmy badania i skontaktowaliśmy się z ludźmi, którzy mogliby oddać sprawiedliwość tym gatunkom. Niezależnie od tego, jaki jest wasz ulubiony gatunek, chciałem, abyście poczuli się zauważeni, kiedy dotrzecie do danego obszaru lub natkniecie się na daną kulturę. Wszystko powinno wybrzmiewać autentycznością”.
Ten muzyczny charakter znajduje odzwierciedlenie w turowej walce w grze. Oś czasu tur, pokazująca kolejność ataków walczących, jest przedstawiona jako pięciolinia z metrum. Wszystkie ataki są muzyczne, a dodatkowe obrażenia można zadać wrogom, naciskając przyciski w rytm. Zamiast zarządzać zdrowiem i ekwipunkiem między walkami, każda potyczka stanowi całkowicie odrębną całość. „Jestem wielkim fanem szachów, dlatego chciałem, aby każda z tych walk przypominała małą łamigłówkę szachową – mówi Wishnov. – Chciałem zwiększyć głębię strategiczną w walce, pozwalając graczom wybierać własną kolejność tur oraz oferując wiele zdolności i efektów. Wszystko jest inspirowane muzyką, ale chciałem też, by było to dogłębne, rozbudowane i taktyczne doświadczenie dla weteranów RPG, którzy mogą podchodzić do gry z lekkim uprzedzeniem, myśląc: «Ach, to przede wszystkim gra muzyczna. Nie będzie zbyt głęboka, tylko jakieś lekkie, proste rzeczy». Nic podobnego. To prawdziwa gratka. Zaczyna się prosto, ale krzywa uczenia stopniowo rośnie w miarę postępów w grze”.
Nie byłoby to RPG, gdyby nie było eksploracji lochów, chociaż People of Note oferuje coś więcej niż tylko standardowe elementy gatunku, takie jak lasy i jaskinie. W grze znajdziemy także współczesne, niekonwencjonalne lochy, takie jak klub taneczny, w którym trzeba przestawiać przełączniki, aby obracać parkietem i przesuwać w ten sposób upartych tancerzy, uzyskując dostęp do blokowanych przez nich pomieszczeń. Wszędzie rozrzucono zagadki, zaprojektowane tak, aby angażować umysły graczy, nie przytłaczając ich przy tym. A jeśli nie jesteś fanem łamigłówek, gra i tak o ciebie zadba. „Osoby, które lubią RPG-i lub musicale, mogą nie być zbyt chętne do rozwiązywania łamigłówek, gdy jedyne, czego pragną, to słuchanie utworów muzycznych lub walka ze złymi typami” – mówi Wishnov. „W naszej grze możesz je pominąć. Możesz włączać i wyłączać to ustawienie w trakcie gry”.
W People of Note najważniejszy jest wybór gracza. Czy interesują cię zagadki w grze, ale nie walka? Wyłącz walkę. Chcesz docenić elementy muzyczne gry, ale nie jesteś fanem rozgrywki opartej na rytmie? Wyłącz to. Możesz mieszać i dopasowywać elementy rozgrywki, które ci odpowiadają, a nawet przełączać je w trakcie gry, w zależności od aktualnego nastroju.
Niewątpliwie gwiazdą People of Note są numery muzyczne. W kluczowych momentach narracji gra przechodzi do w pełni animowanych scenek przerywnikowych, w których postacie zaczynają śpiewać. Ożywienie tych momentów było dla developerów wyjątkowym wyzwaniem, gdyż musieli przestawić się z tworzenia gier na coś nieco bardziej teatralnego. „W 2024 roku nasz zespół poświęcił prawdopodobnie ponad połowę czasu na produkcję tych numerów muzycznych” – mówi Wishnov, który oprócz bycia głównym scenarzystą gry pełnił również rolę tekściarza, współpracując z głównym kompozytorem, Jasonem Charlesem Millerem. Po sfinalizowaniu tekstów i melodii trafiały one do artystów storyboardu, aby zaplanować ruch i inscenizację. Następnie wykorzystano mocap do przechwycenia choreografii, co zazwyczaj jest kosztownym przedsięwzięciem, szczególnie dla niezależnego studia. Na szczęście Wishnovowi udało się znaleźć stosunkowo niedrogi system i wykorzystał swoje doświadczenie w teatrze muzycznym, osobiście wykonując znaczną część pracy w kostiumie, co znacznie obniżyło koszty produkcji. Wreszcie nagrane dane mocap wysłano do animatorów zajmujących się oczyszczaniem ruchu, artystów oświetlenia oraz wirtualnych operatorów kamer. „To ogromny proces, niezwykle złożony” – mówi Wishnov. „Mam nadzieję, że numery muzyczne naprawdę odzwierciedlają niesamowitą ilość ciężkiej pracy i talentu, które udało nam się zgromadzić, ponieważ było to naprawdę ogromne przedsięwzięcie. Ta gra mogłaby powstać w inny sposób, ale uważam, że to właśnie te chwile widowiska zapadają w pamięć i naprawdę pomagają podkreślić momenty emocjonalnego punktu kulminacyjnego w fabule. Nie umniejszając narracjom w grach, które nie zawierają numerów muzycznych, myślę, że istnieje powód, dla którego ta forma opowiadania historii przetrwała i odniosła sukces w mediach – po prostu działa. Rezonuje”.
Oczywiście, nawet najbardziej chwytliwe melodie i wyraziste animacje postaci mogą okazać się niewystarczające bez odpowiednich aktorów głosowych, którzy by je wzbogacili. Dla People of Note oznaczało to znalezienie nie tylko utalentowanych aktorów głosowych do wcielenia się w postacie, ale także śpiewaków. „Potrzebowaliśmy, aby nasi główni wykonawcy byli na bardzo, bardzo wysokim poziomie” – mówi Wishnov. „Chciałem, żeby te numery muzyczne były kalibru Broadwayu pod względem śpiewu”. Część obsady głosowej pełniła podwójną funkcję, natomiast inne role podzielono między role głosowe i śpiewane. Na przykład główny kompozytor Jason Charles Miller zapewnia wokal dla Freta, zmęczonego życiem gitarzysty drużyny. Artysta z Broadwayu, Alex Boniello, robi to samo dla postaci Arc. Z kolei głównej postaci gry, Cadence, głosu użycza Heather Gonzalez, a śpiewa dla niej artystka LEXXE. „To trudne, ponieważ dla zachowania spójności chcesz, aby była to ta sama osoba” – mówi Wishnov. „Ale z perspektywy muzycznej wyglądało to tak, że zależało nam na tym zakresie, tej jakości wokalnej i sposobie, w jaki wykonują określone partie. Kiedy prowadziłem casting, przeżywałem katusze: na jednym przesłuchaniu słyszałem najbardziej niesamowity głos w moim życiu, a na innym z kolei najbardziej niesamowite aktorstwo. Nie chciałem dzielić obsady, ale wróciłem do niektórych filmów z lat 90., takich jak Herkules. Śpiew i aktorstwo jest tam podzielone na całkowicie inne osoby. Ludzkie głosy brzmią nieco inaczej, gdy śpiewają, niż gdy mówią. Myślę, że ludzie spodziewają się pewnego kompromisu, o ile jest on w granicach rozsądku”.
Niezależnie od tego, czy grają, śpiewają, czy robią jedno i drugie, cel aktorów jest ten sam: nawiązanie emocjonalnej więzi z postaciami. Wishnov mówi: „Jestem tak dumny z naszej obsady głosowej, z występów i numerów muzycznych. Nie powiem, że się popłakałem, ale trochę się wzruszyłem, słysząc, jak ludzie ożywiają to w sposób, którego nie mogłem sobie wyobrazić, ponieważ włożyli w te słowa własny styl i osobowość. Zawsze, gdy mieliśmy kwestię, ogólna zasada była taka, że robiliśmy dwa ujęcia pod rząd. Zazwyczaj mówiłem im, żeby za pierwszym razem zrobili to w naturalny sposób, jak zwykły człowiek. Potem w drugim ujęciu, żeby trochę podkręcili, dokonali wyboru, zrobili coś innego. Ostatecznie znacznie częściej wybierałem ujęcie drugie albo słyszałem je i mówiłem: «Zrób to, ale jeszcze bardziej». To nabierało własnego życia. Uwielbiam te wybory, których dokonują”.
Rodzi się jednak jedno pytanie. Jako były dzieciak teatralny i profesjonalny aktor głosowy, czy samego Wishnova można usłyszeć gdziekolwiek w grze?
„Mam kilka ról” – mówi. „Chcę zaznaczyć, że nie sądziłem, iż jestem wystarczająco dobrym wokalistą, by podjąć się głównej roli. Te numery muzyczne muszą być niesamowite. Poziom wokalisty, jakiego udało nam się pozyskać do tej gry, przerasta mnie. Myślę, że dobrze śpiewam. Nie chcę zbyt wiele zdradzać, ale może usłyszysz mnie w napisach końcowych. Śpiewam w «stylu napisów końcowych»”.
Miejmy nadzieję, że kiedy gracze zobaczą napisy końcowe, docenią na nowo to, czym może być nowoczesna gra muzyczna.
„Jeśli w sercu gra ci muzyka, kochasz ideę łączenia różnych gatunków w jedną całość albo grania w klasyki takie jak Final Fantasy z czasów PS1 w nowoczesnej odsłonie, sprawdź People of Note” – mówi Wishnov. „Pokochasz to”.
People of Note jest już dostępne w Epic Games Store.